☆ Music ♪ ☆

niedziela, 23 lutego 2020

Shingeki no Kyojin - Attack on Titan

Pierwszy post, czyli pierwsze anime. Swoją przygodę z japońską animacją, zaczęłam jeszcze w gimnazjum właśnie od Ataku Tytanów. Z jednej strony jest to dosyć śmieszna historia, bo znalazłam to zupełnie przez przypadek oglądając filmik na YouTube, a następny film dotyczył właśnie tej serii. Zaintrygowało mnie to, więc stwierdziłam, że może warto to obejrzeć. Po latach mogę stwierdzić, że nie żałuję i dzięki temu narodziła się moja pasja do anime.





----------

Seria jest stworzona na podstawie mangi o tym samym tytule, autorstwa Hajime Isayamy. Niestety manga dobiega końca, tak samo anime. Tego roku ma wyjść czwarty, a także ostatni sezon. Obejrzenie go będzie dla mnie szczególnie ciężkie, zwłaszcza, że po każdym sezonie miałam pewność, że to nie koniec i będzie dalsza kontynuacja. 

Akcja dzieje się w post-apokaliptycznym świecie, w którym ludzkość zamieszkuje teren otoczony murami - Maria, Rose oraz Sina. Przez wiele lat mieszkańcy mieli pewien spokój od tytanów, lecz pewnego dnia, wszystko się zmieniło. Pierwszy mur został zaatakowany przez tytany, a ludzkość, której udało się przeżyć, musiała udać się na tereny pozostałych murów, w tym głowni bohaterowie - Eren, Mikasa oraz Armin. Po kilku latach cała trójka wstępuje do 104. Korpusu Treningowego, a później do Oddziału Zwiadowców. 


Shingeki no Kyojin nie należy do spokojnych anime o okruchach życia, lecz o ciężkiej walce o przetrwanie, walce z wrogiem, którym jak się później okazuje, nie są wcale tytani. Nie jest to seria dla osób o słabych nerwach, gdyż jak to w wojsku bywa, są liczne ofiary i często postacie, do których się przywiązujemy, giną w tragicznych okolicznościach. 


W anime zwracam także uwagę na oprawę muzyczną jaką są ''openingi''oraz ''endingi''. 
W większości, muzyka do Ataku Tytanów była tworzona przez zespół Linked Horizon, który stworzył charakterystyczne dla tej serii piosenki takie jak Guren no Yumiya czy Shinzou wo Sasageyo. Niestety w pierwszej części sezonu 3. twórcy odeszli od openingów tego zespołu co sprawiło, że nowy opening nie posiadał stworzonej atmosfery poprzednich piosenek. Na szczęście w drugiej części ponownie wrócono do Linked Horizon i motywu ich muzyki, która idealnie wpasowuje się w klimat anime.

Według mnie, jest to bardzo dobre anime. Czasami zdarzą się minimalne różnice między mangą, jednakże jest to naturalne zjawisko. 

Moja ocena całej serii wynosi 9/10, jednakże gdy wyjdzie ostatni sezon, ta ocena może się zawsze zmienić, ponieważ czytając mangę porzuciłam ją po 24 tomie. Było to spowodowane moimi innymi oczekiwaniami wobec dalszych wydarzeń, mimo to z niecierpliwością czekam na kolejny sezon. :)

~~~~~
Wikuu

23.02.2020

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz